O ochronę swoich danych osobowych powinniśmy dbać w każdym momencie życia i bez względu na sytuację, w jakiej się znaleźliśmy. Niestety, czasami zapominamy o tej istotnej kwestii – zwłaszcza na wakacjach, kiedy to popełniamy liczne błędy. W efekcie nasze dane mogą dostać się w ręce niepowołanych osób, co często wiąże się z poważnymi problemami i konsekwencjami. Sprawdź zatem, jakich wpadek związanych z RODO warto unikać podczas urlopu!
Publikowanie zdjęć z wakacji
Najczęstszym błędem, jaki popełniamy w trakcie urlopu, jest publikowanie wielu zdjęć w internecie. Z pozoru nie ma w tym niczego dziwnego – w końcu wszyscy lubimy chwalić się odwiedzanymi miejscami i pragniemy dzielić się naszym szczęściem z bliskimi osobami. Niestety, trzeba pamiętać, że dostęp do takich zdjęć – zwłaszcza publikowanych na portalach społecznościowych – mają nie tylko znajomi, ale również obce osoby. Wśród nich znaleźć się może np. złodziej, który wykorzysta naszą nieobecność, by włamać się do niepilnowanego domu. Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest publikowanie zdjęć już po powrocie do domu. Zanim wrzucisz fotkę do sieci, pamiętaj też, by oznaczyć ją jako dostępną tylko dla wybranego grona swoich znajomych. Jeśli oznaczysz ją jako „publiczną” – każdy w sieci będzie miał do niej dostęp.
Warto również ostrzec swoje dzieci przed publikowaniem fotografii (oraz wszelkich informacji) w internecie. Czasami zdjęcia, np. z wakacji, które pokazują najmłodszych w różnych sytuacjach, mogą zostać niewłaściwie wykorzystane przez złowrogo nastawionych rówieśników, czy też inne osoby, co może nieść daleko idące, często dramatyczne konsekwencje.
Udostępnianie dokumentów niepowołanym osobom
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że dowód osobisty i prawo jazdy zawierają wiele danych osobowych, których przechwycenie może zostać wykorzystane np. do zaciągnięcia zobowiązań finansowych albo kradzieży tożsamości. W efekcie często udostępniamy swoje dokumenty również tym osobom, które nie mają prawa ich żądać – mowa tu np. o właścicielach wypożyczalni sprzętu wodnego czy rowerów.
Nie należy więc pozostawiać dowodu osobistego, legitymacji szkolnej czy paszportu (oraz ich kserokopii) w takich miejscach – spisanie danych z dokumentu okaże się wystarczające i pozwoli Ci uniknąć przykrych sytuacji w przyszłości.
Korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi
Ogólnodostępne hotspoty można znaleźć niemal wszędzie – w restauracjach, hotelach, a nawet centrach miast. Daje to nieograniczone możliwości korzystania z internetu. Niestety, nadużywanie publicznego Wi-Fi to duży błąd, z którego wielu z nas nie zdaje sobie sprawy. Z czego to wynika?
Okazuje się bowiem, że takie ogólnodostępne sieci są często monitorowane przez hakerów, którzy są w stanie podejrzeć zawartość telefonu, a nawet wykraść z niego rozmaite dane, w tym loginy i hasła, np. do bankowości internetowej. Efekt? Wyczyszczenie konta i ogromne trudności z odzyskaniem skradzionych pieniędzy.
Dlatego podczas urlopu warto korzystać z prywatnego internetu albo zaufanych punktów Wi-Fi. Dzięki temu unikniesz ryzyka utraty danych.
Strata telefonu lub aparatu fotograficznego
Telefony komórkowe służą nam dzisiaj nie tylko do kontaktu z bliskimi, ale również przechowywania wielu danych osobowych. Zapisujemy w nich loginy i hasła, zdjęcia oraz inne informacje, które mogą zostać wykorzystane w nieodpowiedni sposób przez osoby trzecie. Podobnie jest w przypadku aparatów fotograficznych, które stanowią kopalnię wiedzy o nas oraz naszych najbliższych.
Niestety, na wakacjach nie brakuje „łowców okazji”. Złodzieje grasują w tłumie i mają opracowane do perfekcji metody przechwytywania cennych sprzętów. Chowając telefon do tylnej kieszeni spodni, prosimy się o jego wyciągnięcie. Trzeba więc dokładnie zadbać o swoje mienie – kluczem do sukcesu okazuje się zwłaszcza odpowiedni system blokowania telefonu (np. na odcisk palca albo dodatkowy, 6-cyfrowy kod). Warto także na czas wyjazdu zaopatrzyć się w niewielką torbę czy pasek zabezpieczający, dzięki czemu kradzież telefonu lub aparatu fotograficznego będzie o wiele trudniejsza.
Zawieranie nowych znajomości
W czasie wakacji często poznajemy nowe osoby, z którymi spędzamy sporo czasu. Nie ma w tym niczego złego, jednak zachowanie wszelkich środków ostrożności jest jak najbardziej wskazane. Warto przede wszystkim unikać nadmiernej wylewności oraz zrezygnować z zapraszania nieznajomych do własnych pokojów hotelowych – nigdy nie wiadomo, czy wśród nich nie znajduje się złodziej, który tylko czeka na okazję.
Chcąc uniknąć zagrożenia, należy również dokładnie poznać miejsce, w które się udajemy. Być może niektóre ulice lub dzielnice są szczególnie niebezpieczne i odwiedzanie ich, zwłaszcza po zmroku, okaże się złym pomysłem? Dotyczy to zarówno urlopowiczów odpoczywających w Polsce, jak i poza granicami naszego kraju.
Pamiętaj! Dobre samopoczucie i wspaniała zabawa na urlopie mogą uśpić czujność każdego z nas. Dlatego nigdy nie zapominaj o tym, by dbać o prywatne dane – swoje oraz swoich bliskich. Wszelkie niedopatrzenie może skończyć się ogromnymi stratami finansowymi, na które nikt z nas nie jest gotowy.
Zapisz się do Naszego newslettera
* pola wymagane


















